Witamina C – Największe mity

Zima, zima, ciągle zima. A jak zima to i częstsze przeziębienia. A jak przeziębienie, to i Witamina C. Pyta o nią w aptece większość zakatarzonych.

Tymczasem w sieci dostępnych są dziesiątki często sprzecznych informacji dotyczących tego cudownego specyfiku. Rozprawmy się z piecioma najbardziej popularnymi kierując rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia oraz Instytutu Żywienia i Żywności

1. W aptekach dostępna jest Wit C prawoskrętna. Tymczasem jedyną skuteczną witaminą C jest witamina lewoskrętna dostępna jedynie w świadomych tego sklepach internetowych €“ MIT

Witamina C w formie przyswajalnej przez człowieka zwana jest inaczej kwasem L-askorbinowym lub E300 i występuje jedynie w formie prawoskrętnej. Mit o jej lewoskrętności powstał  w wyniku błędnej interpretacji znaczenia literki „L” przed słowem askorbinowy przez kierujących się bardziej dedukcją niż ogólnodostępną wiedzą naukową naciągaczy. Jeśli traficie więc na sklep internetowy każący Wam słono płacić za cudowne skręcenie witaminy w lewą stronę możecie być pewni, że jesteście na stronie zwykłych oszustów, którzy chcą zbić majątek na tych, którzy uczyli się chemii za czasów, kiedy nie było tych informacji w podstawie programowej. Dodajcie ich stronę do Spamu i sięgnijcie po przebogate w prawoskrętną witaminę C pomarańcze.

2. Herbatka z sokiem z cytryny lub malin pomaga przy przeziębieniu ze wzgledu na zawartość witaminy CMIT

Witamina C bardzo łatwo ulega zniszczeniu pod wpływem wysokich temeratur. Sok cytrynowy czy malinowy choć bardzo bogaty w Witaminę C traci ją po zetknięciu z gorącą wodą. Jeśli nawet dadamy go do ciepłej czy chłodenj wody, to przecież nie więcej niż łyżeczkę czy dwie, a to za mało, żeby mówić o znaczącym procencie pokrycia naszego zapotrzebowania na tę witaminę. O wiele lepiej wycisknąć sok z dwóch pomarańczy czy grejpfrutów*. Taka szklanka jest wtedy prawdziwą bombą E300.

Sam wpływ zwiększonej podaży Witaminy C na odporność też jest mocno kontrowersyjny. Współczesne uczelnie zgodnie twierdzą, że wpradzie Witamina C w ludzkim organiźmie znajduje się głównie w leukocytach walczących z drobnoustrojami, ale jej zwiększona podaż nie ma wpływu na częstotliwość zachorowań i siłę infekcji. Nieco rozbieżne wyniki pojawiają się jedynie w przypadku długości choroby.

Warto jednak z naszej gorącej herbaty nie rezygnować ze wględu na jej działanie rozgrzewające.

*Uwaga jeśli przyjmujemy jakiekolwiek leki zrezygnujmy lepiej z soku grejpfrutowego. Ciekawych dlaczego odsyłam do wpisu http://www.rownowaznia.pl/grejpfrut-kontra-lek/

3. Mega dawki Witaminy C mają działanie antynowotworoweMIT

Mega dawki witaminy C są przez nas wydalane z moczem. Każdy kto zje na raz opakowanie witaminy C będzie mógł to łatwo zauważyć w toalecie czując specyficzny zapach i widząc mocno żółty kolor. Ich przyjmowanie w ilości większej niż normy (40-200mg) nie mają więc sensu. A przy zrównoważonej diecie uwględniającej warzywa i owoce pokrycie naszego zapotrzebowania to nie problem. Nie musimy kupować w chorobie aceroli, która ma 1600mg Wit C w 100g. Wystarczy szklanka soku z pomarańczy (ok. 130mg) i po sprawie.

4. Sportowcy powinni suplementowac Witaminę CPRAWDA, ALE…

Normy spożycia dla sportowców są faktycznie wyższe niż dla osób nieaktywnych fizycznie. Nie wynika to z wpływu tej witaminy na wyniki sportowe, bo takiego nie ma, ale z tego, że Witamina C jest antyoksydanetem walczącym z wolnymi rodnikami, które produkowane są w trakcie wysiłku fizycznego i pomga szybciej wrócić organizmowi do równowagi po ciężkim treningu.

Kluczowe tu wydaje się jednak pytanie – czy jestem sportowcem? Jeśli trenujesz dwa razy dziennie, sześć – siedem dni w tygodniu, faktycznie musisz bardzo dbać o regenerację i pilnować, żeby nie wychodzić na trening przemęczonym, a Witamina C bedzie miała co w Twoim organiźmie naprawiać. Jeśli jednak dwa razy w tygodniu biegasz i dwa idziesz na siłownię, a poza tym 8 godzin siedzisz w biurze – to jednak do sportowca w  rozumieniu konieczności zastosowania wyśrubowanych norm żywienia jeszcze Ci nieco brakuje.

Osoby stale narażone na wysoką aktywność w niesprzyjających warunkach pogodowych (instruktorzy narciarscy, triatloniści, żołnieże) są jedyną grupą, w przypadku której zauważono pozytywną korelację pomiedzy dodatkową suplementacją witaminy C w dawce 2g/dobę, a spadkiem zachorowań.

5. Tabletki z naturalną witamina C sa lepiej przyswajalne, niż ze sztucznąMIT

Witamina C jest tak łatwo dostępna, w tak wielu pysznych produktach spożywczych, że kupowanie jej w tabletkach poza szczególnymi przypadkami jest wysoce bezsensowne. Jeśli już jednak jesteśmy tym komandosem, który w warunkach arktycznych dostał dziś za zadanie przebiec 50km i musimy dostarczyć 2 g Witaminy C, bo nie wiadomo jaki rozkaz jutro wyda dowódca, to nie ma znaczenia czy kupimy najtańszy listek Witaminy C, czy listek Witaminy pozyskiwanej z owoców. Jedna i drug wchłonie się tak samo.

Inną sprawą byłby wspominany już wcześniej sok z cytrusów. Ten poza witaminą dostaczy nam jeszcze dodatkowo cennych bioflawonoidów.

Tak więc, aby zimie się nie dać, ubierajcie się ciepło, odżywiajcie w sposób zrównoważony, jedzcie sezonowe owoce i warzywa (tak,  cytrusów w zależności od odmiany zbiera się  najwięcej właśnie zimą i jesienią), nie wydawajcie pieniędzy na reklamowane w internecie cuda i pamiętajcie… nic tak świetnie nie wpływa na odporność jak codzienny, szybki, półgodzinny spacer.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.