W walce z robalem

Uwaga przede wszystkim rodzice! Uczymy się nowego słowa: KUKURBITACYNA

Kto i chciałby, żeby jego dziecko bawiło się radośnie ziemią błotem i boi się ile jajeczek i larw przy tym połknie?
Kto się zastanawia jak Pani ze stołówki mocno finansowo i pozafinansowo jest motywowana do dokładnego mycia sałaty?
Kto już usłyszał od przedszkolanki: ” Hmm, no, jakby to powiedzieć… W PRZEDSZKOLU SĄ OWSIKI!!!!! AAA!!!”?
Temu słowo KUKURBITACYNA powinno na stałe wyryć się w pamięci. Wyobrażamy więc sobie, że KU KUrze BIałej TAka CYtrynowa ….hm? No dalej powinniście już jakoś zapamiętać bez skojarzeń, albo sami coś wymyślcie:)

Albo zapamiętajcie, żeby w menu waszego dziecka na stałe zagościły PESTKI DYNI, które bogate w kukurbitacytynę są.

Kukurbitacynę czyli substancję silnie toksycznie działającą na drobnoustroje i robaki, ale zupełnie nieszkodliwą dla organizmu.

Przy okazji niejadkom podniesiemy wartość kaloryczną posiłków (100g pestek dyni ma ok. 540 kcal) i uzupełnimy dietę w cynk, którego pestki dyni są skarbnicą, a także w witaminy z grupy B, mangan, magnez, fosfor, żelazo, nienasycone kwasy tłuszczowe i lecytynę.

A więc: Do dezynsekcji gotowi start!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.