Pulchne złego początki

Niby wszyscy wiedzą, że otyłość może doprowadzić do cukrzycy. Ale właściwie co to ta cukrzyca. Straszne to takie? Do nowotworów. Ale każdy zna kogoś szczupłego, kto też zachorował, więc może ta korelacja nie jest tak straszna? Do zaburzeń hormonalnych. Czyli właściwie co się zmieni?

I tak niestety/stety większość osób, które przychodzą po dietę chce schudnąć ze względów estetycznych.

No ale co innego dzieci. Nastawienie jest takie, że… przecież wyrosną. Trochę pulchne też ładne. I niestety, rodzice są często ostatnimi, którzy zauważają, że dziecko jest powyżej normy wagowej. Ostatnimi, którzy mogą dopuścić do świadomości, że karmiąc dziecko w taki a nie inny sposób ciężko pracująca jego cukrzycę, niską samoocenę, czy problemy z krążeniem.

No dobra. Jak już jestem rodzicem i nie da się ukryć, że do anorektyków moje dziecko nie należy, to jak rozpoznać, że jego masa jest już niepokojąca. Skąd wiedzieć, że przyjęta przez nas norma słodyczy i fast food’u jest jednak wyższa niż średniej, a norma aktywności fizycznej za niska.

W przypadku dzieci wiadomo – nie można używać wskaźnika BMI, jest jednak pewien prosty wzór (wskaźnik Coel’a – LMS)  stosowany w dietetyce, który możemy zastosować.

Do obliczeń potrzebujemy:

– siatkę centylową (znajdziecie w Internecie lub książeczce zdrowia dziecka),

– MR – masę naszego dziecka w kg

– WR – wzrost naszego dziecka w metrach

– MS – przeciętna masa dla dzieci w danym wieku z siatki centylowej (50 centyl) w kg

– WS – przeciętny wzrost dla dzieci w danym wieku z siatki (50 centyl) w metrach

 

LMS = (MRxWS) : (MSxWR) x 100%

Interpretacja LMS:

90-110% – waga prawidłowa

111-120% – nadwaga (konieczność rozważenia zmian nawyków żywieniowych, zalecana konsultacja z dietetykiem)

>120% – otyłość (konieczna konsultacja z lekarzem i dietetykiem)

 

Dla przykładu, jeśli mamy siedmioletnią dziewczynkę o wzroście 125 cm i wadze 30kg… Sprawdzam sobie na siatkach centylowych, że przeciętny wzrost dla siedmiolatki to 123cm, a przeciętna masa 24kg,  i liczę, że LMS naszej dziewczynki wynosi:

 

LMS= (30×123) : (24×125) x 100%

LMS = 123%

Wniosek przy takim wyniku? Robimy rachunek sumienia i idziemy do lekarza! :/ Brak środków na dietetyka? Może uda się je wygospodarować rezygnując z zakupu batonów, kolorowych napojów i fast foods? Dla osób w potrzebie, na pierwszy rzut przypominam ośmiotygodniowy program zmiany nawyków dla jednej z moich podopiecznych umieszczony na blogu.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.