Komarzyca

Sezon na komary zbliża się wielkimi krokami. Jako mieszkająca pod lasem jestem zaopatrzona w cały arsenał do ich odstraszania. Moskitiery, olejki, spray’e.

Każdy jednak wie, że do naszych komórek docierają zarówno substancje odżywczej jak i toksyczne nie tylko z tego co jemy, ale również z tego co wdychamy. (Jakby ktoś miał wątpliwości, niech przemyśli kwestię wdychania np. tlenku węgla 😉 ). A płyny na komary na pewno nie są tym co jakoś szczególnie nam służy.

Chciałabym Was więc zachęcić do wypróbowania pewnego bardzo skutecznego sposobu na komary wlatujące do domu.

W niemalże każdym centrum ogrodniczym można kupić komarzycę. Roślinkę o intensywnym zapachu, którego komary bardzo nie lubią. Po zostawieniu jej w zamkniętym pokoju zapach jest tak intensywny, że również ja nie mogę go znieść ;). Dlatego też postawiłam sobie trzy doniczki po drugiej stronie okna od sypialni.

I uwaga. Roślinki są niewielkich rozmiarów i można by się pokusić o wstawienie ich do malutkich doniczek. Jednak już za miesiąc zrobią się z nich duże, pnące kwiaty. (Czy raczej wijące? Są tu jacyś botanicy? 😉 ) Dlatego też dobrze je wstawić do stabilnej donicy o ok. 20-25 średnicy.

Za 1 szt zapłaciłam 5,50 PLN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.